Start polskiego satelity coraz bliżej.

Grzegorz Pietrzak, 2012-02-22, 1:09
kategoria:
Ze świata nauki
Zbliża się termin startu pierwszego polskiego satelity naukowego Lem. Niedawno przeszedł on ważne testy.
Starty satelity Lem i kolejnego naszego satelity - Heweliusza - są planowane na koniec września tego roku i marzec roku przyszłego.
Nazwy obu satelitów zostały wybrane przez internautów.




Model satelity „Lem”.
Źródło: CBK PAN


Obie satelity powstają w ramach projektu BRITE.
Dzięki sześciokątnej kamerze, Lem będzie mógł obserwować jasności wybranych gwiazd Drogi Mlecznej, dostarczając informacji na temat jej zmian.
Na tej podstawie astrofizycy będą mogli zweryfikować obecne modele transportu energii wewnątrz najgorętszych gwiazd. Z Ziemi przeprowadzenie równie dokładnych obserwacji jest niemożliwe z uwagi na fluktuacje atmosfery.
cbk.waw.pl

Lem został wyprodukowany z wykorzystaniem głównie komponentów wyprodukowanych w Kanadzie. W drugim satelicie ilość komponentów naszej produkcji będzie większa.
Testy i montaż obu satelitów odbywają się w Polsce.

Satelita Lem jest nanosatelitą - jego rozmiar jest zbliżony do kwadratowej kostki o boku 20 centymetrów i masie 7 kilogramów.

Nazwa tego satelity została wybrana przez internautów - uzyskała poparcie w wysokości 21 tysięcy głosów. Zwyciężyła postać wybitna, a w dodatku związana z astronomią:
Stanisław Lem, lekarz, wykładowca literatury, członek-założyciel Polskiego Towarzystwa Astronautycznego, człowiek o kolosalnej wiedzy kulturalnej i bezcennym poczuciu humoru, to pisarz wyjątkowy. Żaden poeta nie opiewał tak jak on samotności człowieka pośród drżącej próżni pośród gwiazd. W początkach lat 60. opublikował niesłychaną serię powieści, która raptownie umieściła go na czele twórców literatury fantastycznej: Eden, Solaris, Powrót z gwiazd, Pamiętnik znaleziony w wannie, Niezwyciężony.
David Torres, fragment wstępu do wywiadu ze Stanisławem Lemem (lem2011.com)


Tydzień temu odbyły się testy satelity Lem w komorze bezechowej Wydziału Elektroniki Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Badano w nich m.in. współprace poszczególnych zespołów, pracę anten i ich komunikację z satelitą.

Czekają go jeszcze testy na otwartej przestrzeni:
- Staramy się obsługiwać go w warunkach podwyższonej czystości. (...) Dbamy o to, żeby do środka satelity nie dostały się zanieczyszczenia - powiedział Zawistowski i przyznał, że mogłyby one ograniczyć możliwości satelity. - Ale podczas testów wyniesiemy go z czystej komory. Będzie mógł "spojrzeć" na gwiazdy i wykonać zdjęcia obiektywem - dodał.
polskieradio.pl

Kolejny test będzie sprawdzał komunikację ze stacją kontroli naziemnej (jest ona zlokalizowana w Centrum Astronomicznym im. Mikołaja Kopernika w Warszawie). Po jego zakończeniu sonda trafi do sterylnego pomieszczenia, gdzie będzie czekać aż do ostatniego przeglądu.


Start zaplanowano na 28 września, ma się odbyć w Jasnyj w Rosji.
Jego orbita ma mieć wysokość 600-630 km, a jedno okrążenie ma mu zajmować 100 minut.

Zobacz też:


tvnmeteo.pl, polskieradio.pl, cbk.waw.pl

Udostępnij

Nie jesteś zalogowany!
Korzystanie z witryny www.SOFIZMAT.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie
plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki.