Jednak poza Układem

Grzegorz Pietrzak, 2013-09-13, 17:26
kategoria:
Ze świata nauki
Po trzydziestu pięciu latach podróży sonda Voyager I opuścił w końcu Układ Słoneczny. Do takiego wniosku po dokładnych badaniach doszli naukowcy NASA.
Przejście przez tzw. heliopauzę nastąpiło, zgodnie z oficjalnie ogłoszonymi wynikami, już w sierpniu ubiegłego roku.




Układ Słoneczny i jego najbliższe otoczenie
Źródło: NASA/JPL-Caltech


Sonda Voyager jest oddalona od nas o 19 miliardów kilometrów - fale radiowe z takiej odległości przychodzą po upływie około 17 godzin.

Dokładnie 25 sierpnia 2012 roku przekroczyła heliopauzę.

Wejście do przestrzeni międzygwiezdnej udało się odkryć przede wszystkim dzięki poznaniu gęstości plazmy w tej przestrzeni.

Zmianę tę ustalono dzięki wybuchom na Słońcu - dochodzący do sondy wiatr słoneczny wprawił ją w drgania, których częstotliwość świadczyła o gęstości plazmy.
Urządzenie, które umożliwiło zarejestrowanie drgań, to Plasma Wave Subsystem (PWS) - odbiornik fal plazmowych.
tvn24.pl



Obie sondy Voyager i ich położenie wg wizji artysty
Źródło: NASA/JPL-Caltech


Zebrane przez sondę dane będą bezcenne podczas planowania przyszłych misji międzygwiezdnych. Jeszcze do 2020 roku sonda będzie działała wraz ze wszystkimi systemami, przysyłając do nas dane.

Około 2025 roku ogniwo termoelektryczne, które zasila sondę, ostatecznie skończy działanie. Sonda będzie dryfować dalej przez przestrzeń...

Zobacz też:

rp.pl, tvn24.pl

Udostępnij

Nie jesteś zalogowany!
Korzystanie z witryny www.SOFIZMAT.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie
plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki.